Co tam, Panie, w polityce?

Pogrywanie

Pogrywanie

 

Zdjęcie pochodzi z zasobów Google

 

    Prezydent RP winien być prezydentem wszystkich Polaków, a nie jednej partii. Chciałbym mówić o obecnym prezydencie: "mój prezydent" mimo, że wywodzi się z partii, której zwolennikiem akuratnie nie jestem. Tak mówiłem o poprzednich prezydentach, łącznie ze śp. Lechem Kaczyńskim.Niestety, dziś jeszcze o obecnym tak powiedzieć nie mogę.

    Co mnie powstrzymuje? Wiele jego dotychczasowych zachowań  świadczy o tym, że nadal pozostaje prezydentem PiSu, a ostatnie zamieszanie związane z terminem  pierwszego posiedzenia Sejmu oraz szczytem przywódców państw UE wskazuje na to, że prezydentowi bliższe są rozgrywki polityczne wewnątrz kraju niż interes  i wizerunek Polski.

    W co  pogrywa sobie prezydent RP??? On, albo  jego polityczni doradcy, pracownicy kancelarii? Na razie osobiście nie wypowiada się, a głos w tej sprawie zabierają jedynie jego przedstawiciele i przedstawiciele partii. Świadczyć to może  albo o bezwolności prezydenta, który nie podejmuje samodzielnie decyzji, albo o jego niezbyt chwalebnej naturze, której na razie nie będę szczegółowo analizował. Ponieważ sprawa inauguracji i ewentualnej reprezentacji na szczycie jest rozwojowa, dlatego poczekam do 12 listopada z dalszym komentarzem