Co tam, Panie, w polityce?

Archiwum: wrzesień 2008

Zaproszenia

Czy popełniona została niezręczność, czy też miała miejsce polityczna złośliwość?  Takie pytania zadawali dziś komentatorzy polityczni i dziennikarze w związku z niezaproszeniem przez MON prezydenta Kaczyńskiego na wielkie manewry wojskowe.       Tłumaczenie, że nie było sensu zapraszać, pnieważ prezydent i tak miał w tym czasie być w ONZ, samo w sobie jest już niezręcznością, a powiedziałbym ,... czytaj dalej

PiS żegna się z Dornem

Ludwik Dorn, jeden z głównych filarów PiS-u,"trzeci bliźniak", dość długo skazany był na zajmowanie miejsca w przedsionku swojej partii.  Zasadniczo nie powinny mnie obchodzić stosunki panujące wewnątrz partii, zwłaszcza tej, która nie cieszy sie moją sympatią,  ponieważ  jednak stały sie one sprawą publiczną za sprawą prezesa, stąd też mój głos.  Prezes dużo mówi o moralności . Dbając o moraln... czytaj dalej

Jesteśmy rozpolitykowanym narodem

Itsnieje powiedzenie: Gdzie stu Polaków, tam sto różnych zdań.Ja jednak przerobiłbym je na nowe: Gdzie stu Polaków, tam stu polityków. Gdziekolwiek jesteśmy: w domu, w pracy, na ulicy, w pociągu - wszędzie słyszymy komentarze, opinie, krytykę ,prognozy polityczne; obalamy stare gabinety i tworzymy nowe; tych polityków wynosimy na piedestały, tamtych zaś odsądzamy od czci i wiary, stawiając ich... czytaj dalej

Panie Marszałku...

Tak to jest, gdy prowadzi się dwa blogi równocześnie. Znowu wpis związany z naszą sceną polityczną wpisałem w blogu "Przedspiew"(mam nadzieję, że to ostatni raz). Dlatego swoich gości prosze o przejście na tamten blog, a pozostawienie komentarza na tym. czytaj dalej